Nick - 2013-08-20 14:35:34

Tutaj odbywają się polowania. Jest każdy rodzaj krajobrazu i pełno rozmaitych zwierząt.
http://s3.flog.pl/media/foto/pola_74e74f5a01da18f718ded8ba792e2d94.jpg

Colami - 2013-11-02 17:30:25

Rao biegł przez polanę najszybciej jak mógł.

Alex - 2013-11-02 17:42:23

Marlenka biegła za nim. Coś ją kusiło, by iść za tym psem.

Colami - 2013-11-02 17:43:14

Jego oddech stał się bardziej słyszalny.
Wreszcie się zatrzymał.

Alex - 2013-11-02 17:45:37

Marlena również się zatrzymała, była w małej odległości od niego.

Colami - 2013-11-02 17:46:45

Nie widział jej , a może udawał , że nie widzi ?
Odetchnął i opuścił łeb.
Skrzywił się.

Alex - 2013-11-02 17:49:24

Marlena usiadła i obserwowała go. Badała wzrokiem każdy jego ruch.

Colami - 2013-11-02 17:51:41

- Czego... ty chcesz ode mnie ?
Wreszcie się odezwał.

Alex - 2013-11-02 17:53:12

- Nie wiem... po prostu idę za tobą. Masz w sobie coś takiego, co każe mi za tobą iść.
Wzruszyła łapami.

Colami - 2013-11-02 17:54:23

Podniósł łeb.
- Na serio ?
Rzucił to ironicznie.

Alex - 2013-11-02 17:55:20

Równieź ironicznie zachichotała.
- Tak. I naprawdę, nie rozumiem jak możesz się tak marnować.

Colami - 2013-11-02 17:56:19

- Doprawdy mnie to bardzo ciekawi , co o mnie sądzisz.
Przewrócił oczami.

Alex - 2013-11-02 17:57:41

- Jesteś przystojny, tyle wiem.
Warknęła.

Colami - 2013-11-02 18:02:37

- Bardzo...
Tylko to rzucił i zaczął odchodzić.

Alex - 2013-11-02 18:07:06

Marlena wstała i zaczęła iść za nim.

Colami - 2013-11-02 18:09:52

- Przestaniesz wreszcie za mną łazić ?
Spytał zdenerwowany.

Alex - 2013-11-02 18:11:19

- Nie.
Powiedziała obojętnie.

Colami - 2013-11-02 18:14:29

Znów zrobił facepalma.

Alex - 2013-11-02 18:14:57

Marlenę to nic nie obchodziło, dalej za nim podążała.

Colami - 2013-11-02 18:21:14

Zatrzymał się i odwrócił w jej stronę.
- Zaczynasz mnie denerwować !

Alex - 2013-11-02 18:26:50

Marlena schowała się w trawie. Nie było jej widać.

Colami - 2013-11-04 18:46:34

Spoglądał na nią jakby zły.
Jednak na jego twarzy zaczęło się malować zdziwienie.
Wyglądał inaczej... jakby przyjaźniej z tym wyrazem twarzy.

Alex - 2013-11-04 19:00:55

Marlena usiadła, było już ją widać. Zaczęła się myć... jak kot?

Colami - 2013-11-04 19:03:29

Po chwili się odwrócił.
Szybko odbiegł.

Alex - 2013-11-04 19:04:46

Marlena ukryła się w trawie i pobiegła za nim. Ten wewnętrzny głos nie chciał się uspokoić. Instynkt kazał jej biec dalej i dalej... miłośniczka tajemnic musiała poznać tajemnicę Rao. Musiała.

Colami - 2013-11-04 19:08:27

Buntownik wywrócił się.
Przeturlał się parę kółek po trawie.
Leżał tak dalej nie mając ochoty dalej biec.

Alex - 2013-11-04 19:13:33

Marlena znów się zatrzymała i przypatrzyła mu się dokładnie. Wyglądał... zabawnie. Uśmiechnęła się pod nosem. Podeszła do niego, powoli i rozważnie. Tak, żeby w każdej chwili uciec. Jej tchórzostwo brało górę.

Colami - 2013-11-04 19:14:40

Od razu na nią spojrzał i się skrzywił.
- Czego wreszcie chcesz ?
Ale zaraz posmutniał.

Alex - 2013-11-04 19:20:42

Nie odpowiedziała. Usiadła i zamerdała ogonem. Popatrzyła się na niego.

Colami - 2013-11-04 19:23:17

Odwrócił wzrok , jakby chciał żeby na nią nie patrzyła.
Widać , coś go dręczyło.

Alex - 2013-11-04 19:26:42

Marlenka spoglądała na niego ciekawa. Intrygował ją.

Colami - 2013-11-04 19:28:28

W niespodziewanej chwili zrobił szybki ruch i już leżała na ziemi przygnieciona przez niego.
- Kazali ci mnie śledzić ? Odpowiadaj !
Warknął wyszczerzając zęby.

Alex - 2013-11-04 19:33:08

Przez chwilę patrzyła się na niego wystraszona, a potem... prychnęła i zaczęła się głośno i serdecznie śmiać.
- Hahaha... ja na szpiega? Huhuhuhuh... huehuehueheuheu. N-nie da rady...
Zaczęła się dusić ze śmiechu. Widać było, że nie kłamie. Po chwili przewróciła Rao i tym razem ona go przygniotła.
//jak Nala Simbę w KL//

Colami - 2013-11-04 19:34:53

Rao milczał. Po chwili przestał się ruszać.
Tylko spoglądał na nią tymi pustymi... bez uczuć oczami.

Alex - 2013-11-04 19:36:08

Marlenka nie wiedziała co zrobić. Wolała nie zmieniać swojego położenia. Burknęła tylko.
- Początki zawsze trudne.

Colami - 2013-11-04 19:37:06

Dalej milczał. Wpatrywał się w nią i wpatrywał.
Można rzec , że jego oczy przelatywały ją na wylot.

Alex - 2013-11-04 19:39:30

Marlenke przeszył dreszcz. Było w nim coś dziwnego... zeszła z niego, drżąc. Wtem usłyszała, że coś się rusza w krzakach. Jej natura tchórza znów się ukazała.

Colami - 2013-11-04 19:41:09

Rao wstał i otrzepał się. Bez słowa odszedł.
Opuścił lekko głowę. Miał wciąż te samą minę , co wcześniej.

Alex - 2013-11-04 19:42:17

Wtem z krzaków wypadł niedźwiedź. Pędził w jej kierunku, ale patrzył się na Rao. Rzuciła się na psa i odepchnęła go z kursu niedźwiedzia.
- Uważaj!

Colami - 2013-11-04 19:45:14

Rao się odwrócił i spojrzał na niedźwiedzia.
Szybko się odwrócił. Stanął zaskoczony.

Alex - 2013-11-04 19:46:22

Marlenka upadła głową na kamień. Niedźwiedź zobaczył Marlenę, pomyślał że to dobry łup. Ruszył w jej stronę.

Colami - 2013-11-04 19:50:56

Rao spojrzał na Marlenę. Szybko wskoczył na plecy i wgryzł się w kark.
Jego łapy zaczęły płonąć , jak i końcówka ogona.
Z jego oczu zaczęły wydobywać się białe smugi.

Alex - 2013-11-04 19:54:31

Marlenka nagle obudziła się. Odskoczyła, cała w drgawkach.

Colami - 2013-11-04 19:57:15

Starał się wgryźć jak najgłębiej.
Nie puszczał i trzymał się z całych swoich sił.

Alex - 2013-11-04 20:02:42

//ale w czyj on kark się wgryzł? o_o i co on chce zrobić?//

Colami - 2013-11-04 20:04:27

/ Niedźwiedzia. Chce go atakować. xD /

Alex - 2013-11-04 20:06:17

// aaaa XD//
Marlenka spoglądała na to urzeczona. Może też by spróbowała... ale co jeśli coś jej się stanie?
Po chwili niedźwiedź zrzucił z siebie Rao, grzbietem uderzając w drzewo. Odwrócił się i chciał go dobić.

Colami - 2013-11-04 20:12:05

Rao padł na ziemię. Coś go powstrzymywało od dalszego ruchu.
Był słaby psychicznie , po raz pierwszy po tych latach... ?

Alex - 2013-11-04 20:14:44

Marlena przełknęła ślinę i ruszyła. Stanęła przed Rao. Nabrała powietrza w płuca i... ryknęła niczym wściekły tygrys. Wszystko spowolniło się... wala dźwiękowa była na tyle duża, by odrzucić niedźwiedzia. Marlenka dalej ryczała, nad nią zbierało się jakby białe światło. Kula światła poleciała w kierunku niedźwiedzia, ale chybiła. Zdezorientowany drapieżnik nie wiedział, co się dzieje.

Colami - 2013-11-04 20:15:53

Rao zamknął oczy. Stracił powoli przytomność.
Co się z nim działo ?

Alex - 2013-11-04 20:20:14

Marlena przestała. Zjeżyła sierść. Niedźwiedź uciekł w panice. Suczka obejrzała się i usiadła obok Rao.
- W porządku?

Colami - 2013-11-04 20:23:10

Miał ranę na głowie. Był nieprzytomny.

Alex - 2013-11-04 20:28:15

Marlena westchnęła. Wzięła go na grzbiet i zaniosła go w jakąś norę, Naniosła trawy i liści, na których go położyła. Potem wzięła jakiś duży liść i zamoczyła go w wodzie. Zaczęła obmywać ranę, a kiedy skończyła, to przyłożyła tam liść babki. Na innym liściu, głębokim i dużym wzięła trochę wody z pobliskiego strumyka. Położyła się obok niego i czekała, aż się obudzi.

Colami - 2013-11-04 20:29:55

Leżał tak dalej i dalej.
Nie było widać , że się obudzi niedługo.

Obok nory przechodziła jakaś suczka.

Alex - 2013-11-04 20:31:23

Marlena nie zauważyła suczki, była dobrze ukryta w ciemnej norze. Zrobiła jedynie małą dziurę na światło. Z nudów zaczęła oglądać Rao. I przejeżdżać po jego ciele łapą. Po każdej bliźnie i każdym kawałku futra.

Colami - 2013-11-04 20:43:31

To była Gayna. Rozejrzała się.
- Rao !
Krzyknęła.

Alex - 2013-11-04 20:45:22

Marlena wyjrzała. To... była ta choelra! Nie. Ona nie pozwoli, by Rao się zmarnował. Zamaskowała swoje i Rao ślady, rozpyliła zapach liści tak, by nie było czuć zapachu Rao. I przeniosła się niżej. Była to nora borsucza, więc z wieloma zakrętami.

Colami - 2013-11-04 20:47:08

Rao dalej był w tym samym stanie.

Gayna poszła dalej szukać.

Alex - 2013-11-04 20:49:37

Odetchnęła z ulgą. Zaczęła trącać Rao pyskiem.
- Ej... obudź się...
Zaczęła robić to mocniej.

Colami - 2013-11-04 20:59:37

Ten tylko skrzywił się.
I zaczął coś mruczeć pod nosem.

Alex - 2013-11-04 21:02:49

Podsunęła mu liść z wodą pod pysk.

Colami - 2013-11-04 21:04:56

Nagłym odruchem odskoczył i uderzył głową o sufit.
- Auuuu...
Złapał się łapą za łeb.
- Co...

Alex - 2013-11-04 21:15:42

- Leż...
Powiedziała to łagodnie. I podłożyła mu znów liść z wodą.

Colami - 2013-11-04 21:20:56

Od razu odszedł od niej.
- Nie !
Warknął.

Alex - 2013-11-04 21:21:44

Marlena wstała, gotowa iść za nim.

Colami - 2013-11-04 21:24:27

Szybko wybiegł z nory i rozejrzał się.
Zauważył w oddali Gaynę.
Zaczął biec ku niej.

Suczka ponownie się rozejrzała.
Zauważyła go.
- Gdzie ty się podziewał ?
Spytała się rozzłoszczona.

Alex - 2013-11-04 21:33:23

Marlena przyczaiła się w krzakach. W myślach zaklęła. Obserwowała te zdarzenia.

Colami - 2013-11-04 21:39:07

Rao coś szepnął do starszej.
Suczka tylko pokiwała głową.
Po czym go uderzyła w łeb.
- Ty głupi...
Warknęła.

Alex - 2013-11-04 21:59:51

Marlenka warknęła. Zaczaiła się w krzakach. Nie chodziło jej nawet o Rao (a może trochę). Tylko o dokonanie zemsty za okropnie potraktowanie Ritty.

Colami - 2013-11-06 11:14:28

- Za co to...
Syknął patrząc na Gaynę.
Suczka nie odpowiedziała.
Oboje odlecieli.

Alex - 2013-11-06 11:23:15

Marlenka szybko pobiegła za nimi w wysoką trawę. Ponownie użyła swojego ataku. Ryczała długo, żeby falą dźwiękową wyprowadzić Gaynę z równowagi.

Colami - 2013-11-06 11:28:56

Gayna zaczęła spadać na ziemię.
- Co ?!

Rao spojrzał przerażony.
Nie wiedział , co robić.

Alex - 2013-11-06 11:30:06

Marlenka ukryła się w trawie, nie była zbyt widoczna. Uśmiechnęła się szyderczo, nie przestawała ryczeć.

Colami - 2013-11-06 11:33:14

Gayna się nie ruszała.
Leżała w trawie.

Rao obserwował to z przestrachem.
Wylądował obok niej.

Alex - 2013-11-06 11:47:17

Nagle Marlena zdała sobie sprawę z tego, co zrobiła. Położyła się w trawie i zamilkła. Wstrzymywała oddech, żeby nie było widać ruchu trawy. Jeżeli dojdzie do ostateczności... będzie musiała wykorzystać to, przez co kiedyś prawie zginęła...

Colami - 2013-11-06 11:49:49

Rao spojrzał na Gaynę.
I dotknął jej.
- Ciociu ?
Był przerażony.

Alex - 2013-11-06 11:55:19

Marlena westchnęła, zrobiło jej się smutno. Zaczęła się powoli skradać w stronę Rao.

Colami - 2013-11-06 11:56:49

Przyłożył łapę do pyska i pokręcił głową.
Z jego oczu zaczęły wylatywać łzy.
- Zostałem... sam ? -

Alex - 2013-11-06 12:01:19

Marlena wstała z trawy. Otrzepała się i wtem... przypomniała sobie... wspomnienia zaczęły do niej wracać niczym bumerang, kiedy je odrzuciła, chcąc zapomnieć...
- Ja... wiem prawdę...
Przełknęła ślinę, a do jej oczu napłynęły łzy...
- To wy... to wy... TO PRZEZ WAS NIE MIAŁAM NIGDY DOBREGO I SZCZĘŚLIWEGO DZIECIŃSTWA!
Krzyknęła, zaczęła płakać.
- Ale pokażę ci... pokażę, że popełniłeś błąd!

Colami - 2013-11-06 12:03:21

Opuścił uszy. Do jego serca zaczął wracać ten sam gniew.
Spojrzał na Marlenę.
- Niby czemu miałbym ci uwierzyć ?!

Alex - 2013-11-06 12:05:05

Marlena przełknęła ślinę.
- Obiecaj mi... obiecaj mi... że jeżeli pokażę ci prawdę... nie zabijesz mnie...
Przełknęła ślinę...
- W-wiem... wiem kto zabił twoich rodziców...

Colami - 2013-11-06 12:13:04

Rao zastygł. Jego źrenice mimowolnie się zmniejszyły.
Mignęła mu przed oczami scena z dawnych lat.

Alex - 2013-11-06 12:20:27

Marlena podeszła do niego bliżej. Te same motylki, które pokazywały się przy ryku, otoczyły Rao. Mógł teraz widzieć wszystko, co widziała za szczenięcia Marlena. Gaynę-morderczynię. Ciała rodziców Rao i Ritty, ciała rodziców Marleny. I krew na pysku Gayny. Wtem mógł ujrzeć skuloną w kącie białą, suczkę. Zakryła głowę łapkami i głośno płakała.

Colami - 2013-11-06 12:25:28

Rao przez chwilę milczał.
Wstał i opuścił pysk.
Po chwili go podniósł i spojrzał na Gaynę.
Jego uczucia mieszały się z gniewem i płaczem.

Alex - 2013-11-06 12:27:23

Marlenka skończyła. Spojrzała na niego z gniewem w oczach.
- Po tobie nie spodziewam się jednak wdzięczności... dzięki tobie jednak odkryłam tego, kto... sprawił, że jestem tu...
Odwróciła się, jakby miała zamiar odejść, bardzo bolało ją serce.

Colami - 2013-11-06 12:29:55

Rao jej nie odpowiedział.
Po prostu... uciekł.

Alex - 2013-11-06 12:31:44

Marlenka podeszła do Gayny... czy ona na pewno nie żyje? Dotknęła jej łapą.

Colami - 2013-11-06 12:35:47

Gayna dalej się nie ruszała.
Wyglądała na martwą.

Alex - 2013-11-06 12:36:41

Marlena usiadła przy niej. Uśmiechnęła się kpiąco.
- Nie udawaj... znam te twoje sztuczki, Gayno...

Colami - 2013-11-06 12:39:03

Nagle Gayna zmieniła się w kłęb chmury.
Który szybko zaniknął.

Alex - 2013-11-06 12:43:00

- Wiedziałam...
Mruknęła i... poczuła ból w brzuchu... syknęła z bólu.
- Zaczyna się...
Spojrzała w stronę gdzie uciekł Rao.
- Muszę sie z nim jeszcze zobaczyć...
Ruszyła.

Colami - 2013-11-06 12:44:31

Rao biegł dalej ze łzami w oczach.

Alex - 2013-11-06 12:46:45

Marlena dogoniła go, ale nie miała siły biec. Nadchodził jej czas.
- Poczekaj!

Colami - 2013-11-06 12:53:14

Zatrzymał się i spojrzał na nią ze łzami.
Z milczeniem na nią patrzył.

Alex - 2013-11-06 13:05:20

- Chciałam powiedzieć, że... poświęciłam żeby ci pomóc...
Przełknęła ślinę.

www.narutoshinobiword.pun.pl www.wieik-elektrotech.pun.pl www.a7x.pun.pl www.akademiarw.pun.pl www.lsrolecity.pun.pl